Slider

Twierdzenie to jeszcze nie dowód…

W sprawie o rozwód można walczyć o winę drugiej strony.

(inna sprawa czy taka walka ma sens, ale o tym innym razem)

Aby jednak rozwód „z winy” sąd orzekł, swoje twierdzenia wskazywane w pozwie trzeba udowodnić.

Można w tym celu np. zawnioskować o przesłuchanie świadków, którzy potwierdzą naganne zachowanie współmałżonka.

Można przedstawiać sądowi, który sprawę prowadzi dowody np. na niewierność małżonka – w postaci wydruków wiadomości mailowych czy zdjęć.

Możliwości dowodzenia winy drugiej strony jest naprawdę dużo.

Nie wystarczy jednak napisać „żona mnie zdradzała” czy też „mąż stosował przemoc”.

To naprawdę za mało.

Twierdzenia trzeba w sądzie udowodnić.

Ocena dowodów należy do sądu, ale te dowody najpierw trzeba w sądzie złożyć 🙂

I to możliwie jak najszybciej – a więc z pozwem lub też z odpowiedzią na pozew.

To ważne – orzeczenie o winie ma poważne konsekwencje jeśli chodzi o wzajemną alimentację między małżonkami  i sąd wydając wyrok musi być przekonany, iż faktycznie to tylko jedna strona jest winna rozpadu małżeństwa.

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

karolina Październik 27, 2014 o 15:53

czy używanie „dowodów” zebranych w nielegalny sposób jest możliwe np- zdjęcia z kamery zainstalowanej bez zgody drugiej osoby , posłuchane dźwięki z rozmów telefonicznych, zakładanie podsłuchów? Czy takie formy obrony są akceptowane przez sąd?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: