Close
  • Rozwód, separacja, alimenty

Czy ugoda jest lepsza niż wyrok?

Są tacy (w tym także prawnicy), którzy mówią, iż „najgorsza ugoda jest lepsza niż wyrok” Czy tak faktycznie jest?

No cóż, ja odpowiadam „to zależy”. Na marginesie : podobno to ulubiona odpowiedź prawników…

Ale. Inaczej  wygląda ta kwestia jeśli chodzi o sprawy gospodarcze, a trochę inaczej gdy chodzi o sprawy rodzinne, w szczególności sprawy dotyczące dzieci.

Sprawy o ustalenie kontaktów z dzieckiem to wyjątkowy rodzaj spraw.

Sprawa w sądzie zazwyczaj kończy się wyrokiem. Ok, czasem w sprawach w trybie nieprocesowym jest to postanowienie, ale to mniej istotne – chodzi o merytoryczne rozstrzygnięcie sądu.

Jednak nie zawsze tek musi być.

(dobra, nie mam tu na myśli sytuacji, gdy powód cofnie swój pozew)

W większości spraw cywilnych, w tym rodzinnych strony mogą zawrzeć ugodę.

Tak – nie musisz być zdany na to, co orzeknie sąd.

Sam masz wpływ na to, jak zakończy się sprawa.

(wiem, może wydać się to Tobie wręcz szokujące, bo przecież byłeś przekonany, że z nią/ z nim nie da się rozmawiać, że nic nie możesz zrobić i tak już musi być)

Otóż nie – całkiem sporo zależy od Ciebie.

Chciałbyś się porozumieć, ale… po drugiej stronie jest opór i nieufność?

Może w takiej sytuacji dobrym pomysłem będzie skorzystanie z pomocy mediatora?

Mediacje mogą mieć miejsce także wtedy, gdy sprawa jest już w sądzie.

Mediatorzy w takich sprawach to najczęściej prawnicy lub psychologowie

I wierz mi zazwyczaj to ludzie z dużym doświadczeniem.

(jeśli chodzi o prawników:  nie obawiaj się – nie ma takiej możliwości, aby jeden prawnik był w ramach tej samej sprawy zarówno mediatorem, jak i pełnomocnikiem jednej ze stron)

Dziecko ma prawo do obojga rodziców.

(wiem, banalnie to brzmi, ale tak zazwyczaj jest)

Im większy będzie udział wasz – jako rodziców w wypracowaniu tej ugody, tym większa szansa że się uda i ugoda nie będzie tylko kartką papieru.

Wiadomo :

aby ugoda doszła do skutku każdy musi trochę ustąpić.

Tak wiem – emocje są silne.

Ale : czy dziecko nie jest tu najważniejsze?

A może… pracując nad ugodą dojdziecie do wniosku, że najlepiej sprawdzi się opieka naprzemienna?

Ugoda nie jest idealna?

Pewnie nie jest, ale wierz mi – wyrok sądu też nie będzie.

Doświadczenie pokazuje, iż po ogłoszeniu  orzeczenia przez sąd przynajmniej jedna ze stron nie będzie zadowolona.

(a zdarza się dość często, iż nikt nie będzie zadowolony)

Poza tym: po zakończeniu sprawy partnera biznesowego możesz już więcej nie widywać, ale ojca czy matkę swojego dziecka czasem widywać będziesz musiał.

 

I tak –  w sprawie o alimenty także możliwa jest ugoda.

I jeszcze : nawet w sprawie o podział majątku po rozwodzie możliwa jest ugoda.

(chociaż  to akurat bywa bardziej złożone)

 

A, wiem: myślisz, że jak masz wyrok sądu, a druga strona nie realizuje swoich obowiązków, to możesz np. pójść do komornika, albo w inny sposób „przymusić” drugą stronę do spełnienia obowiązku. A tu – jeśli chodzi o ugodę – to obawiasz się, iż „w razie czego nic nie zrobisz”. Rozumiem te obawy.

Ale na szczęście nie jet tak, iż w przypadku zawartej przed sądem ugody można sobie zupełnie lekceważyć drugą stronę.

O skutkach zawartej w sądzie (zatwierdzonej przez sąd) ugody napiszę wkrótce.

A Ty – jeśli masz właśnie sprawę w sądzie,to po prostu tylko się zastanów, czy nie lepiej zakończyć sprawę inaczej niż poprzez wydanie przez sąd orzeczenia.

 

Jeśli masz pytania, pamiętaj :  zawsze możesz do mnie napisać.

katarzyna.skowronska@adwokatura.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *