Slider

zgoda na rozwód

Rozwód : odmowa zgody na rozwód

Zdarza się tak, iż jedno z małżonków rozwodu chce, drugie zaś niekoniecznie. Czasem osoba, która nie zgadza się na rozwód ma swoje uzasadnione powody, ale czasem  chce tylko „pokazać” drugiemu małżonkowi. I w odpowiedzi na pozew oraz na rozprawie konsekwentnie wnosi o oddalenie powództwa, czyli o to, aby „rozwodu nie było”.

Posiedzenie pojednawcze czyli…

Posiedzenie pojednawcze czyli coś, czego już nie ma. Było kiedyś. Do grudnia 2005r postępowanie w sprawie o rozwód miało troszkę inny przebieg. Zanim sąd przystąpił do rozpoznawania sprawy, musiał wyznaczyć właśnie posiedzenie pojednawcze. Było to dawno, dawno temu kiedy jeszcze nie byłam adwokatem… Więc sama w takich posiedzeniach nie uczestniczyłam. Ale wiem jak wyglądały. Były raczej […]

Rozwód?Nie zawsze to takie proste…

Rozwód? Czasem formalności sprowadzone są do minimum. Nie zawsze uzyskanie rozwodu jest jednak takie proste… http://wiadomosci.onet.pl/prasa/te-kobiety-nie-moga-sie-rozwiesc/bemgk

Zdarza się czasami, iż w sprawie rozwodowej zmartwiony klient oświadcza, iż : „mąż/żona nigdy nie da mi rozwodu”. Istnieją wprawdzie systemy prawne w których małżeństwo to umowa, a jego zakończenie następuje poprzez rozwiązanie umowy. System prawny w Polsce nie przyjmuje jednak takiego rozwiązania. Aby dostać rozwód, muszą zostać spełnione określone w kodeksie  rodzinnym i opiekuńczym […]

Ocena skuteczności odmowy zgody na rozwód

Często spotykam się z pytaniem co będzie w sytuacji, jak mąż/żona nie zgodzi się przed sądem na rozwód. Otóż dużo zależy od sytuacji. O rozwiązaniu małżeństwa(rozwodzie) decyduje  zawsze sąd. Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje tzw. negatywne przesłanki udzielenia rozwodu. Sąd mógłby więc „nie dać” rozwodu, gdyby z tego powodu ucierpieć miało dobro małoletnich dzieci małżonków.  […]

Witam Cię na moim blogu!

Witam Cię na moim blogu! Blogu poświęconym tematyce rozwodowej– czyli prawnym aspektom zakończenia małżeństwa. Czasem niestety dzieje się tak, iż pomimo starań obojga małżonków (albo tylko jednego z nich) małżeństwa nie da się już uratować… Ale pozostają przecież wspólne dzieci, wspólny dom, majątek, często też kredyt hipoteczny czy inne długi – wspólnie zaciągnięte przez oboje […]